Po zaproponowaniu przez Bank Zachodni WBK, kredytu hipotecznego z marżą na poziomie 0,99 pkt, również inne banki rozpoczęły oferowanie klientom bardzo atrakcyjnych kredytów. Godna uwagi jest m.in. oferta kredytu hipotecznego Eurobanku, który zaoferował marżę 1% i brak prowizji.
Najlepsza promocja w Eurobanku?
Nowa promocja Eurobanku obowiązuje od 21 lutego i jest bardzo atrakcyjną ofertą. Promocja ma obowiązywać do końca kwietnia 2011. Ważnym plusem oferty jest zniesienie prowizji, co znacznie obniża koszty kredytu. Ciekawostką w tym wypadku jest jeszcze fakt, że bank zwraca swoim klientom koszty przeprowadzki, jeśli ci skorzystali z usług firm zewnętrznych. Maksymalne koszty nie mogą jednak przekroczyć 600 złotych – taką kwotę może pokryć bank.
Pozostałe banki również przygotowały klientom, którzy poszukują kredytów hipotecznych, atrakcyjne promocje. Już na początku lutego Bank BGŻ oferował kredyty hipoteczne z marżą na poziomie nawet 1,05%. Atrakcyjność oferty jeszcze bardziej powiększa fakt, że kredyt mieszkaniowy jest udzielany również w ramach programu „Rodzina na swoim”. Wysokość prowizji w tym wypadku to jednak od 2 do 2,5%. Ciekawą propozycję dla zainteresowanych kredytami hipotecznymi ma również Kredyt Bank. Jeśli kredyt „Ekstralokum” będzie udzielany w walucie polskiej, to klienci mogą liczyć na marżę z przedziału 1,4-1,6%. W przypadku Euro marża to 2,2%. Dotychczasowi klienci otrzymują kredyty w wymienionych walutach z prowizją 0%. Pozostałe osoby, które nie korzystały jeszcze z oferty Kredyt Banku i tak płacą prowizję na niskim poziomie – 1%.
W swojej ofercie BNP Paribas Fortis przygotował kredyt mieszkaniowy z marżą 0,79% dla kredytu pobieranego w walucie polskiej. Niska marża obowiązuje przez pierwsze trzy lata, a później jest podwyższana do poziomu 1,29%. Aktualne oferta Raiffeisen Banku daje możliwość uzyskania kredytu z marżą 1,49% dla polskich złotych i 1,99% dla kredytów pobieranych w Euro. Warto przyjrzeć się również ofertom mBanku i Multibanku, gdzie marża to nawet 1,1%.
Uwaga na pułapki!
Promocje poszczególnych banków bardzo często wyglądają korzystnie wyłącznie w opisach, lecz po zapoznaniu się z treścią umowy przekonać się można o dodatkowych obciążeniach klienta. Często okazuje się, że utrzymywanie przez kilkanaście lat konta bankowego czy karty płatniczej jest znacznie bardziej kosztowne niż wynosiłaby wartość marży czy prowizji. Dlatego ofertę należy przekalkulować, by zweryfikować czy rzeczywiście jest ona opłacalna.

komentarze niedostępne